Rozpisz serpentynę rankingu FIVB, a wyjdzie ci, że Polki powinny zagrać w grupie mistrzostw świata 2027 z Rosją. Tak to miało wyglądać, ale FIVB użyła klauzuli geopolitycznej. Zamiast 11. w rankingu Rosjanek drużyna Stefano Lavariniego dostała 12. Niemki. Z Rosją Biało-Czerwone mogą się zmierzyć najwcześniej w meczu o złoto albo brąz.
Serpentyna, czyli najlepszy z najsłabszym
W mistrzostwach w Kanadzie i USA zagrają 32 reprezentacje. Losowanie grup odbyło się w poniedziałek i zaczęło od rozstawienia. Szesnaście najwyżej notowanych drużyn rankingu FIVB rozdzielono do ośmiu grup parami: pierwsza z szesnastą, druga z piętnastą, trzecia z czternastą i dalej według tego samego klucza.
Dopiero do tak ułożonych par dolosowano po dwa niżej notowane zespoły. Mechanizm jest prosty i przewidywalny. Zanim ruszyła ceremonia, dało się więc dość dokładnie policzyć, kogo dostanie Polska.
Dlaczego Polki, piąte w rankingu, były rozstawione jako szóste?
Polska zajmuje w rankingu FIVB piąte miejsce. Przy losowaniu wyżej ustawiono jednak Kanadę, która jako gospodyni turnieju dostała lepszą pozycję, choć w rankingu jest notowana niżej. Polki zjechały przez to na szóste miejsce w serpentynie.
Szósta pozycja oznacza parę z jedenastą, a jedenaste miejsce w rankingu zajmuje Rosja.
Rosjanki dopiero wracają do międzynarodowej siatkówki. W 2022 roku, po ataku Rosji na Ukrainę, FIVB usunęła rosyjskie zespoły ze swoich rozgrywek. Tego lata federacja przywróciła je do rywalizacji, choć wojna wciąż trwa, a siatkarki z Rosji wróciły do rankingu właśnie na jedenastą lokatę.
Klauzula geopolityczna zamieniła Rosję na Niemki
FIVB zawczasu zastrzegła, że przy losowaniu może uwzględnić kwestie geopolityczne, żeby niektóre reprezentacje nie trafiły na siebie od razu na starcie. Prowadzący ceremonię potwierdzili, że z tej furtki skorzystano.
W efekcie Polska dostała nie jedenastą Rosję, tylko dwunaste Niemcy. Do tej pary dolosowano Słowenię, 18. w rankingu, oraz 26. Kubę. Grupa E wygląda więc tak:
- Polska
- Niemcy
- Słowenia
- Kuba
Rosja wylądowała w grupie F razem z Japonią, Argentyną i Bułgarią.
Co z Ukrainą?
Ukraina miała zostać dolosowana do jednej z grup, ale FIVB wyłączyła ją z losowania. Federacja sama przydzieliła ją do grupy G z Kanadą, Serbią i Kamerunem. Tłumaczyła, że wybrała miejsce możliwie najbliższe pozycji Ukrainy w rankingu. Drużyna prowadzona przez polskiego trenera Jakuba Głuszaka jest w tym zestawieniu 22.
Turniejowa drabinka jest ułożona tak, że Rosja może trafić na Ukrainę najwcześniej w półfinale. Z Polską spotkałaby się dopiero w meczu o złoto albo o brąz.
Kiedy grają Polki i o co walczą
Mecze grupy E odbędą się w Montrealu. Mistrzostwa startują 31 sierpnia, a finał zaplanowano na 12 września. Z każdej grupy dalej przechodzą dwie najlepsze drużyny, a zespół Lavariniego jest w swojej czwórce faworytem do pierwszego miejsca.
Stawka jest większa niż same medale. To ostatni wielki turniej przed igrzyskami olimpijskimi. Przepustki dostaną trzy najwyżej sklasyfikowane drużyny, które nie mają jeszcze zapewnionego startu, bo pewne miejsca mają już gospodynie igrzysk i mistrzowie kontynentów. Polki, czwarte na tegorocznych mistrzostwach Europy, wciąż są w grze o awans.
Na poprzednim mundialu Biało-Czerwone odpadły w ćwierćfinale po porażce z Włochami. Na medal mistrzostw świata czekają od 1962 roku, kiedy zdobyły brąz.