Jeśli w niedzielę 1 listopada planujesz po powrocie z cmentarza obejrzeć polską ligę albo pójść na lokalne boisko, odpuść. W całym kraju nie zostanie rozegrany ani jeden mecz piłkarski seniorów. PKO Ekstraklasa dokończy kolejkę w poniedziałek, a jedyny zaplanowany tego dnia mecz klasy B przeniesiono na 4 listopada.
Kiedy piłka wraca na polskie boiska?
Przerwa potrwa krótko. Weekendowa kolejka PKO Ekstraklasy nie kończy się w niedzielę, tylko dzień później, bo ostatnie spotkania tej serii zaplanowano na poniedziałek. Jeśli kibicujesz klubowi z najwyższej ligi i nie widzisz jego meczu w sobotnim programie, zajrzyj do poniedziałkowego terminarza, zanim uznasz, że ta kolejka już cię ominęła.
Podobnie jest w Betclic I lidze, tyle że tam gra rozłoży się na dwa dni: poniedziałek i wtorek. Kibice zaplecza Ekstraklasy dostaną więc mecze dwa dni z rzędu, za to niedziela będzie u nich zupełnie pusta.
Przyznam, że ta informacja mnie zaskoczyła. Niedziela to zwykle najbardziej zatłoczony dzień piłkarskiego tygodnia, od najwyższej ligi po najniższe klasy rozgrywkowe. Tym razem, choć Wszystkich Świętych wypada właśnie w niedzielę, seniorski kalendarz w Polsce jest czysty od góry do dołu.
Co obejrzeć 1 listopada zamiast piłki
Cisza dotyczy wyłącznie boisk piłkarskich. W halach sportowych niedziela wygląda zupełnie inaczej. Jeśli po rodzinnych odwiedzinach chcesz jednak obejrzeć jakiś mecz, wybór jest całkiem przyzwoity.
Siatkarze i siatkarki zagrają w dwóch spotkaniach ligowych:
- Tauron Liga: Jastrzębie Barkom podejmie u siebie Podziemia Kredowe ChKS Chełm.
- Tauron Liga Kobiet: KS DevelopRes Rzeszów zagra z BKS ZGO Bielsko-Biała.
Godzin rozpoczęcia celowo nie podaję. Przed wyjściem z domu albo włączeniem transmisji i tak lepiej sprawdzić aktualny terminarz obu lig, bo to on jest ostatecznym źródłem.
Koszykówka w Gliwicach, Wałbrzychu i Bydgoszczy
Drugą opcją jest PGE Basket Liga. Koszykarze nie robią sobie wolnego na Wszystkich Świętych i 1 listopada zagrają w trzech miastach: w Gliwicach, Wałbrzychu i Bydgoszczy. Jeśli mieszkasz w którymś z nich albo w okolicy, niedziela może się dla ciebie skończyć na trybunach hali.
Wniosek jest prosty. Kto w Dzień Wszystkich Świętych chce zobaczyć w Polsce ligowy sport na żywo, powinien szukać go pod dachem, a nie na stadionie. Piłka nożna wraca dopiero w poniedziałek.
Jedyny mecz piłkarski i tak przełożono
Najciekawsza historia kryje się na samym dole piłkarskiej piramidy. W przeszłości zdarzało się, że w najniższych ligach ktoś 1 listopada jednak wychodził na boisko. W tym roku taki wyjątek też był w terminarzu: mecz klasy B Torpedo Mokotów – Polonez Warszawa, zaplanowany w Otwocku na godzinę 12:10.
Ostatecznie nic z tego. Spotkanie zmieniło zarówno gospodarza, jak i datę. Drużyny zmierzą się 4 listopada o 18:45 przy Łabiszyńskiej. Wyłapał to Paweł Mogielnicki, twórca serwisu 90minut.pl, który opisał zmianę we wpisie na portalu X i podkreślił, że 1 listopada w Polsce nie odbędzie się żaden mecz seniorów.
Dla piłkarzy Torpeda i Poloneza oznacza to grę w środku tygodnia, wieczorem, zamiast w niedzielne południe. Dla wszystkich pozostałych oznacza to jedną rzecz: 1 listopada piłka w Polsce naprawdę ma wolne.