Planujesz listopadowe wieczory pod tenis? Zapisz sobie 15 listopada. Wtedy w Turynie startują ATP Finals, a kończą się 22 listopada. Mecze obejrzysz na sportowych antenach Polsatu albo w streamie Polsat Box Go. Jednego nazwiska jednak zabraknie, bo Jannik Sinner wycofał się z powodu kłopotów z kolanem.
Gdzie oglądać ATP Finals 2026?
Transmisje z Turynu trafią na sportowe kanały Polsatu. Jeśli w czasie meczu nie siedzisz przed telewizorem, zostaje stream online w Polsat Box Go. Ta opcja jest dostępna dla abonentów platformy.
Turniej odbywa się na Inalpi Arena w Turynie i trwa osiem dni, od 15 do 22 listopada. Godzin poszczególnych spotkań jeszcze nie znamy. Organizatorzy podadzą terminarz singla i składy grup dopiero po losowaniu. Na razie wpisałem sobie do kalendarza tylko pierwszy i ostatni dzień zawodów. Plan konkretnych wieczorów zrobię, gdy pojawi się rozpiska.
Sinner nie zagra przed własną publicznością
To największa zmiana tegorocznej edycji. Jannik Sinner w Turynie grałby u siebie, ale zrezygnował ze startu z powodu problemów z kolanem. Tym samym wiadomo już, że Włoch nie wygra tego turnieju trzeci raz z rzędu.
Brak obrońcy tytułu zmienia układ sił w stawce. Rok temu to Sinner wygrał finał z Carlosem Alcarazem. Hiszpan ma już zapewniony udział i znów przyjedzie do Turynu.
Kto już ma przepustkę do Turynu
W singlu wystartuje ośmiu zawodników. Pewni miejsca są:
- Alexander Zverev,
- Ben Shelton,
- Carlos Alcaraz,
- Daniił Miedwiediew.
O pozostałe cztery bilety wciąż trwa walka.
Obsadę wyznacza ranking ATP Race, który podsumowuje wyniki z całego sezonu. Liczą się punkty zdobyte w trzech grupach turniejów:
- w czterech turniejach wielkoszlemowych, czyli Australian Open, French Open, Wimbledonie i US Open,
- w ośmiu turniejach ATP Masters 1000,
- w siedmiu pozostałych turniejach z punktami rankingowymi.
Ten sam system obowiązuje deblistów, bo oni również walczą w Turynie o tytuł na koniec sezonu.
Jak działają grupy i kto awansuje do półfinałów?
ATP Finals nie zaczynają się od drabinki, tak jak większość turniejów w kalendarzu. Ośmiu singlistów losuje się do dwóch grup. W każdej grupie każdy gra z każdym. Mecze singlowe rozgrywane są do trzech setów.
Do półfinałów awansuje dwóch najlepszych zawodników z każdej grupy. Potem pary się krzyżują: zwycięzca jednej grupy gra z drugim zawodnikiem z drugiej grupy. Jedna porażka w fazie grupowej nie przekreśla więc szans. Może jednak zdecydować, czy ktoś trafi w półfinale na lidera, czy na wicelidera drugiej grupy. Dlatego mecze grupowe warto oglądać tak samo uważnie jak półfinały.
Liczby, które warto znać przed startem
Tegoroczna edycja jest 57. w historii, a sam turniej rozgrywany jest od 1970 roku. Rekordzistą pozostaje Novak Djoković, który wygrał ATP Finals siedem razy.
Zeszłoroczny finał trwał dwa sety. Sinner pokonał Alcaraza 7:6(4), 7:5, a pierwszą partię rozstrzygnął dopiero tie-break. W tym roku Alcaraz zagra w Turynie bez rywala, który pokonał go w tamtym finale.