Szukasz, gdzie obejrzeć Porto – Napoli bez płacenia? Mecz 4. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów zaczyna się dziś, 4 listopada, o 21:00 i jest pokazywany za darmo w TVP 1 oraz w streamie na sport.tvp.pl. Jeśli masz abonament, możesz też włączyć CANAL+ Extra 1 albo CANAL+ Online.
Gdzie oglądać Porto – Napoli za darmo, a gdzie płatnie
Ten wieczór nie wymaga żadnej dodatkowej subskrypcji. Wystarczy zwykły telewizor z TVP 1 albo przeglądarka w telefonie czy laptopie. Opcji jest w sumie kilka:
- TVP 1: darmowa transmisja w telewizji naziemnej, start o 21:00.
- sport.tvp.pl: darmowy stream online, dobry, gdy telewizor jest zajęty albo oglądasz poza domem.
- CANAL+ Extra 1: płatny kanał dla abonentów CANAL+.
- CANAL+ Online: płatny stream w ramach abonamentu platformy.
Sam przy takich meczach zawsze wybieram TVP 1, bo nie trzeba się logować ani szukać, w którym pakiecie siedzi dany kanał. Jeśli oglądasz na telefonie, otwórz sport.tvp.pl kilka minut przed 21:00, żeby nie przegapić pierwszego gwizdka.
Jak to możliwe, że Porto ma w Lidze Mistrzów zero punktów?
To jest najciekawsza część tego spotkania. W Portugalii FC Porto wygląda jak drużyna bez słabych punktów. Po 10 kolejkach ligowych ma komplet zwycięstw i straciło ledwie cztery gole. W poprzednim sezonie zdobyło mistrzostwo kraju, a na start obecnego dołożyło krajowy Superpuchar.
W Lidze Mistrzów „Smoki” grają jednak tak, jakby to był zupełnie inny zespół. Po trzech kolejkach nie mają ani jednego punktu. Przegrały kolejno z Manchesterem City, Realem Betis i PSV. Szczerze mówiąc, byłem pewien, że po takim starcie w lidze Porto choćby zremisuje któryś z tych meczów. Nie zremisowało.
Bednarek i Kiwior, czyli polski ślad w defensywie
Dla polskiego kibica to nie jest kolejny mecz dwóch zagranicznych klubów. W obronie Porto grają Jan Bednarek i Jakub Kiwior, a to w dużej mierze ich zasługa, że w lidze portugalskiej rywale strzelili tej drużynie tak mało goli. Dziś będzie widać, czy ta szczelność przeniesie się na europejskie boisko.
Wynik meczu z Napoli w dużej części zależy od tego, jak zagra obrona. Porto po trzech porażkach musi wreszcie zapunktować, a domowe spotkanie to najlepsza okazja, żeby odwrócić złą passę.
Napoli też jest pod ścianą
Rywal nie przyjeżdża w świetnej formie. SSC Napoli prowadzone przez Massimiliano Allegriego jest w Serie A dopiero ósme po 10 kolejkach i traci już 14 punktów do prowadzącego Lazio. W Lidze Mistrzów „Azzurri” pierwsze punkty zdobyli dopiero w poprzedniej kolejce, gdy pokonali Bodo/Glimt 4:3.
Taki wynik mówi sporo o tej drużynie: potrafi strzelać, ale traci też dużo bramek. Przeciwko obronie z Bednarkiem i Kiwiorem może to być mecz, w którym o wszystkim zdecyduje jeden błąd.
Co mówią poprzednie mecze Porto z Napoli?
Dzisiejsze spotkanie będzie piątym oficjalnym starciem tych klubów. Cztery poprzednie odbyły się w Pucharze UEFA i Lidze Europy, nigdy w Lidze Mistrzów. W Pucharze UEFA Napoli dwa razy pokonało Porto 1:0. W sezonie 2013/2014 Ligi Europy Porto wygrało u siebie 1:0, a w rewanżu w Neapolu padł remis 2:2.
Bilans jest więc wyrównany i niski bramkowo, a w trzech z czterech meczów padła co najwyżej jedna bramka. Jeśli chcesz zobaczyć, czy Porto przełamie się w Europie, włącz TVP 1 albo sport.tvp.pl dziś o 21:00.